Podeszłam do okna i zobaczyłam Wasyla i Kubka. Podeszłam do Jacka i wtuliłam się w niego.
- Oni tu są. - Powiedziałam cicho.
- Cii Ola. Wszystko się ułoży. - Powiedział Jacek.
Usłyszeliśmy huk wywarzanych drzwi. Zaczęłam płakać.
- Ola uspokój się, damy radę. Pójdziemy teraz po cichu do sypialni. - Powiedział po cichu Jacek.
Po chwili byliśmy już w sypialni i jak na złość po sekundzie pojawili się tam Wasyl i Kubek.
- Dzień dobry pani posterunkowa. - Powiedział Kubek.
Nic nie powiedziałam tylko przytuliłam się do Jacka.
- Czas pożegnać się z życiem. - Powiedział Wasyl i skierował broń w naszą stronę.
- To koniec zginiemy. - Wyszeptałam.
- Jeśli to ma być koniec. Chce obudzić się przy tobie. - Szepnął Jacek.
W tedy otworzyło się tajemnicze przejście i wpadliśmy do jakiegoś pokoju, a przejście zamknęło się.
Byliśmy w jakimś pokoju był pancerny. Miał stalowe drzwi i ściany. Na środku była duża skrzynia był tam jeszcze telefon i monitoring, który pokazywał cały dom. Pokój miał jeszcze od dzielną wentylacje.
- Jacek gdzie my jesteśmy? - Spytałam.
- Wydaje mi się, że to jest azyl. - Powiedział Jacek.
- To jest sen? - Spytałam.
- Nie Ola. - Powiedział Jacek.
Nic nie odpowiedziałam tylko go namiętnie pocałowałam. Po chwili oderwaliśmy się od siebie.
- Dziękuje. - Powiedziałam.
- Ola kocham Cię i zrobię dla Ciebie wszystko. - Powiedział Jacek.
- Ja Ciebie też kocham. - Powiedziałam.
Kilka godzin później. Nadal siedzieliśmy w pokoju i patrzyliśmy na monitoring. Wasyl i Kubek siedzieli w kuchni.
- Przecież do niemożliwe. - Powiedział Kubek.
- Widziałeś, ta ku*wa znowu nas przechytrzyła. - Powiedział Wasyl.
- Ale jak oni to zrobili? - Spytał Kubek.
- A co ty chole*** myślisz, że ja wróżką jestem? - Spytał Wasyl coraz bardziej się wściekając.
*Jacek*
- Jacek zobacz. - Powiedziała Ola podając mi kartkę. Zacząłem ją czytać. Jej treść była następująca. " Jeśli to czytasz to znaczy, że jesteś w Azylu i jesteś w pełni bezpieczny. Do pokoju możesz wejść tylko 3 razy. Jeśli chcesz do niego wejść wyszeptaj słowa " Jeśli to ma być koniec. Chce obudzić się przy tobie." Jeżeli natomiast chcesz wyjść złapcie się za ręce i wyszeptajcie. " Bo Twoje serce to ułamek, zawsze tworzy z kimś całość." Korzystaj mądrze.
Spojrzałem na Olę skuliła się w koncie łapiąc za brzuch.
- Ola co się dzieje? - Spytałem.
- Strasznie rozbolał mnie brzuch. - Odpowiedziała Ola...
Na waszą prośbę jest kolejne opowiadanie.
Pytania:
1. Jak myślicie dlaczego Olę boli brzuch??
2. Podoba wam się pomysł z azylem??
Pozdrawiam.
Mała. ♥
1. Może brzuch ją rozbolał ze stresu . A może z tego powodu , że jest z Jackiem w ciąży.
OdpowiedzUsuń2.Bardzo fajne opowiadanie. Czekam na następne
Świetne opowiadanie. Nieźle wymyśliłaś z tym tajemniczym przejściem ;)
OdpowiedzUsuńCzekam na next.
Pozdrawiam i życzę weny.
żabka
No właśnie weny życzę ;)
UsuńNo właśnie weny życzę ;)
UsuńMega super opowiadanie
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Magda
Opowiadanie cudowne a pomysł z azylem genialny
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i życzę weny Ela .
Z azylem pomysł niesamowity może Ole rozbolał brzuch bo jest w ciąży to by był dobry pomysł.
OdpowiedzUsuńZ azylem pomysł niesamowity może Ole rozbolał brzuch bo jest w ciąży to by był dobry pomysł.
OdpowiedzUsuńKiedy next??
OdpowiedzUsuńJutro.
UsuńMała. ♥
Świetne opowiadanie.
OdpowiedzUsuńAlicja
Heh dzięki.
UsuńMała. ♥
Z Azylem to super pomysł, a brzuch, brzuch może Olę boli bo może jest z Jackie w ciąży i może poroni, ale mam nadzieje że jednak nie poroni. <3 <3 <3
OdpowiedzUsuńSuper opowiadanie <3
Pozdrawiam i życzę weny <3
Kiedy next???
Oj nie kracz bo ta mała cholera wykorzysta ten pomysł. Hyhyhyhyhy.
UsuńMała. ♥
Ej kidy następne czy wgl będzie dzisiaj już 31.12.2015
OdpowiedzUsuńEj kidy następne czy wgl będzie dzisiaj już 31.12.2015
OdpowiedzUsuń